Śmiertelny wypadek na A4 przy granicy z Belgią
Tragiczny poranek na południu Holandii. Na autostradzie A4 tuż przy granicy z Belgią doszło do śmiertelnego wypadku, a część trasy została zamknięta. Kierowcy muszą liczyć się z dużymi utrudnieniami i objazdami.
Policja potwierdziła, że chodzi o śmiertelne potrącenie osoby. Na razie służby nie podały, jak dokładnie doszło do zdarzenia ani ile pojazdów mogło brać w nim udział. Wiadomo jednak, że miejsce zostało zabezpieczone do badań kryminalistycznych.
Zamknięty odcinek A4 i objazdy
Utrudnienia dotyczą odcinka od węzła Markiezaat w pobliżu Woensdrecht aż do belgijskiej miejscowości Zandvliet. To ważna trasa dla osób jadących z Holandii do Belgii, dlatego zamknięcie szybko odbiło się na ruchu w regionie.
Dodatkowo tymczasowo zamknięto także wiadukt Oude Dijk w Ossendrecht, przebiegający nad A4. Ruch w kierunku Belgii przekierowano przez Hazeldonk, na południe od Bredy. Dla wielu kierowców oznacza to dłuższą trasę i możliwe opóźnienia.
Policja bada okoliczności tragedii
Na miejscu ustawiono specjalne parawany, co zwykle oznacza prowadzenie szczegółowych oględzin. Służby na razie nie zdradzają więcej informacji o ofierze ani o przebiegu zdarzenia.
Nie wiadomo też, jak długo potrwają utrudnienia. Policja zapowiedziała, że więcej szczegółów ma pojawić się w poniedziałek. Do tego czasu kierowcy powinni śledzić komunikaty drogowe i przygotować się na objazdy.
Co to oznacza dla Polaków w Holandii?
Dla wielu Polaków mieszkających i pracujących w Brabancji Północnej czy kursujących między Holandią a Belgią to ważna informacja. A4 jest jedną z kluczowych tras dla transportu, dojazdów do pracy i wyjazdów prywatnych.
Jeśli planujesz przejazd w stronę Antwerpii lub dalej do Belgii, warto uwzględnić dodatkowy czas. W praktyce nawet częściowe zamknięcie takiego odcinka może powodować korki nie tylko na autostradzie, ale też na drogach lokalnych w okolicy granicy.
Źródło: Zobacz oryginalny artykuł
