PolskawHolandii.nl • Porady • Wiadomości • Firmy
Reklama dla firm • Twoja firma
Masz firmę w Holandii? Napisz do nas →
Wiadomości 22 April 2026 admin 2 min czytania

Skandal w policji: zarzut gwałtu w Nieuwegein

Skandal w policji: zarzut gwałtu w Nieuwegein

Sprawa, która uderza w zaufanie do służb, wstrząsnęła Holandią. Były pracownik policji jest podejrzany o zgwałcenie nastolatki w Nieuwegein, a śledczy potwierdzają, że przed sądem stanie nie tylko on, ale też drugi mężczyzna.

Według prokuratury do przestępstwa miało dojść pod koniec ubiegłego roku. Podejrzani to mężczyźni w wieku 45 i 47 lat, a rozprawa ma ruszyć w czerwcu przed sądem w Utrechcie.

Ofiara miała od 16 do 18 lat

Z ustaleń mediów wynika, że ofiarą była dziewczyna w wieku od 16 do 18 lat. Miała poznać jednego z podejrzanych w październiku ubiegłego roku w kawiarni w IJsselstein.

Mężczyzna miał powiedzieć jej, że pracuje dla policji. Prokuratura przekazała też, że nastolatka była pod wpływem alkoholu, a później zaproponowano jej odwiezienie do domu.

Do zdarzenia miało dojść na parkingu

Śledczy podejrzewają, że gwałt miał miejsce na tylnym siedzeniu auta, zaparkowanego przy lokalu fast food w Nieuwegein. Według ustaleń podejrzani mieli kontynuować czynności seksualne mimo wyraźnych sygnałów, że dziewczyna chciała wrócić do domu.

Po złożeniu zawiadomienia ruszyło dochodzenie. Sprawa jest szczególnie głośna, bo jeden z podejrzanych był związany z jednostką policji Midden-Nederland.

Policja wszczęła własne postępowanie

Holenderska policja poinformowała, że pod koniec ubiegłego roku mężczyzna nie pełnił już funkcji funkcjonariusza, lecz pracował na stanowisku cywilnym. Po zgłoszeniu wszczęto wewnętrzne postępowanie, a następnie rozwiązano z nim umowę.

Decyzja o zwolnieniu nie musi być jednak ostateczna, ponieważ mężczyzna może się od niej odwołać. Wcześniej policja informowała jedynie o zatrzymaniu pracownika w związku z przestępstwem seksualnym, ale bez ujawniania szczegółów.

Sprawa wywołała duże poruszenie także wśród samych policjantów. Jak podają holenderskie media, dawni współpracownicy podejrzanego są oburzeni, bo wcześniej uchodził za bardzo doświadczonego i skutecznego pracownika.

Dla mieszkańców Holandii to sygnał, że proces może być bacznie obserwowany, a każde nowe ustalenie będzie miało znaczenie nie tylko dla ofiary, ale i dla wizerunku całej policji.

Źródło: Zobacz oryginalny artykuł