Skandal w policji: zarzut gwałtu w Nieuwegein
Sprawa, która uderza w zaufanie do służb, wstrząsnęła Holandią. Były pracownik policji jest podejrzany o zgwałcenie nastolatki w Nieuwegein, a śledczy potwierdzają, że przed sądem stanie nie tylko on, ale też drugi mężczyzna.
Według prokuratury do przestępstwa miało dojść pod koniec ubiegłego roku. Podejrzani to mężczyźni w wieku 45 i 47 lat, a rozprawa ma ruszyć w czerwcu przed sądem w Utrechcie.
Ofiara miała od 16 do 18 lat
Z ustaleń mediów wynika, że ofiarą była dziewczyna w wieku od 16 do 18 lat. Miała poznać jednego z podejrzanych w październiku ubiegłego roku w kawiarni w IJsselstein.
Mężczyzna miał powiedzieć jej, że pracuje dla policji. Prokuratura przekazała też, że nastolatka była pod wpływem alkoholu, a później zaproponowano jej odwiezienie do domu.
Do zdarzenia miało dojść na parkingu
Śledczy podejrzewają, że gwałt miał miejsce na tylnym siedzeniu auta, zaparkowanego przy lokalu fast food w Nieuwegein. Według ustaleń podejrzani mieli kontynuować czynności seksualne mimo wyraźnych sygnałów, że dziewczyna chciała wrócić do domu.
Po złożeniu zawiadomienia ruszyło dochodzenie. Sprawa jest szczególnie głośna, bo jeden z podejrzanych był związany z jednostką policji Midden-Nederland.
Policja wszczęła własne postępowanie
Holenderska policja poinformowała, że pod koniec ubiegłego roku mężczyzna nie pełnił już funkcji funkcjonariusza, lecz pracował na stanowisku cywilnym. Po zgłoszeniu wszczęto wewnętrzne postępowanie, a następnie rozwiązano z nim umowę.
Decyzja o zwolnieniu nie musi być jednak ostateczna, ponieważ mężczyzna może się od niej odwołać. Wcześniej policja informowała jedynie o zatrzymaniu pracownika w związku z przestępstwem seksualnym, ale bez ujawniania szczegółów.
Sprawa wywołała duże poruszenie także wśród samych policjantów. Jak podają holenderskie media, dawni współpracownicy podejrzanego są oburzeni, bo wcześniej uchodził za bardzo doświadczonego i skutecznego pracownika.
Dla mieszkańców Holandii to sygnał, że proces może być bacznie obserwowany, a każde nowe ustalenie będzie miało znaczenie nie tylko dla ofiary, ale i dla wizerunku całej policji.
Źródło: Zobacz oryginalny artykuł
