PolskawHolandii.nl • Porady • Wiadomości • Firmy
Reklama dla firm • Twoja firma
Masz firmę w Holandii? Napisz do nas →
Wiadomości 1 May 2026 admin 2 min czytania

14-latek zaginął. Poszukiwania ruszyły do Polski

14-latek zaginął. Poszukiwania ruszyły do Polski

Sprawa 14-letniego Maxima z Apeldoorn robi się coraz poważniejsza. Holenderska policja rozszerzyła poszukiwania poza granice kraju i bierze pod uwagę, że chłopiec mógł dotrzeć nawet do Polski.

Nastolatek zniknął 18 kwietnia. Wyjechał rowerem z dzielnicy Zuidbroek w Apeldoorn i od tamtej pory ślad po nim zaginął. Służby podejrzewają, że od początku kierował się na wschód, najpierw w stronę Twente, a potem dalej poza Holandię.

Policja sprawdza trop prowadzący do Polski

Poszukiwania szybko nabrały międzynarodowego charakteru. Najpierw przygotowano komunikat po niemiecku, a następnie sprawę przejęły także służby w Polsce.

Holenderska policja nie ujawnia, skąd dokładnie wzięło się przypuszczenie, że chłopiec może być właśnie tutaj. Funkcjonariusze podkreślają jednak, że nie jest to przypadkowy trop. W grę ma wchodzić nawet dalsza podróż na wschód, być może aż do Rosji.

Brak śladów, wiele możliwych scenariuszy

Nie wiadomo, jak Maxim miałby pokonywać trasę. Mógł jechać rowerem, korzystać z pociągów albo łapać okazję. Policja przyznaje wprost: na razie brakuje twardych śladów.

Chłopiec ma około 1,55 m wzrostu. W dniu zaginięcia miał na sobie czarną kurtkę, czarne spodnie dresowe Nike i czarne sportowe buty. Miał też czerwono-pomarańczowy plecak oraz szary damski rower marki Stella. Niedawno ściął włosy bardzo krótko.

Szukanie w Holandii nic nie dało

W Apeldoorn przez kilka dni działała ekipa Search and Rescue Nederland. Dziesięcioosobowy zespół sprawdzał m.in. opuszczone budynki, bo chłopiec miał wcześniej bywać w takich miejscach ze znajomymi. Akcja nie przyniosła przełomu.

Policja uważa, że wyjazd mógł być wcześniej zaplanowany, co tylko zwiększa niepokój. Mimo to nie uruchomiono Amber Alertu. Powód? Ten system stosuje się głównie wtedy, gdy istnieje podejrzenie przestępstwa i bezpośredniego zagrożenia życia dziecka. Dodatkowo alert nie działa skutecznie w międzynarodowych poszukiwaniach.

Rodzina Maxima przekazała, że liczy na jego szybki powrót do domu i dziękuje za wsparcie. Dla mieszkających w Polsce Polaków to ważny sygnał: jeśli ktoś rozpozna chłopca lub zauważy podobny trop, powinien natychmiast skontaktować się z policją.

Źródło: Zobacz oryginalny artykuł