Protest w Loosdrecht: ranny policjant
W Loosdrecht znów zrobiło się gorąco. Protest przeciwko otwarciu tymczasowego ośrodka dla osób ubiegających się o azyl przerodził się w zamieszki, a jeden z policjantów został ranny.
To już trzeci wieczór napięć z rzędu w tej miejscowości. Na miejscu pojawiło się kilkaset osób, a sytuacja wymknęła się spod kontroli na tyle, że burmistrz wydał nadzwyczajny nakaz, a do akcji wkroczyła policja prewencyjna.
Spokojny protest zamienił się w chaos
Demonstracja odbywała się przy dawnym ratuszu gminy Wijdemeren, do której należy Loosdrecht. Według lokalnych władz około godziny 20:30 atmosfera gwałtownie się zaostrzyła.
W stronę funkcjonariuszy i budynku miały polecieć ciężkie fajerwerki, jajka oraz pełne puszki z napojami. W wyniku tych zajść obrażeń doznał policjant. Policja zatrzymała też kilka osób, choć dokładnej liczby po środowym wieczorze jeszcze nie podano.
Trzy dni napięcia i kolejne zatrzymania
To nie był odosobniony incydent. Już w poprzednich dwóch dniach w okolicy dawnego ratusza dochodziło do niepokojów. We wtorek policja zatrzymała osiem osób, a dzień wcześniej teren musiała oczyścić jednostka specjalna.
Skala protestów pokazuje, jak duże emocje budzi plan uruchomienia ośrodka dla 110 azylantów. Część mieszkańców i przedsiębiorców próbowała zablokować tę decyzję na drodze prawnej, ale sąd nie przyznał im racji.
Sąd zdecydował, ośrodek ruszy w maju
W środę zapadł ważny wyrok: tymczasowa opvang może działać dalej. Sąd uznał, że zapewnienie humanitarnych warunków osobom szukającym schronienia jest ważniejsze niż zarzuty okolicznych mieszkańców dotyczące braku realnego wpływu na decyzję.
W starym budynku urzędu ma zamieszkać 110 osób. Pierwsi azylanci mieli pojawić się wcześniej, ale gmina przesunęła termin na początek maja. Powód? Duża część policji będzie w najbliższych dniach zaangażowana w zabezpieczanie obchodów Dnia Króla i lokalnego tygodnia imprez.
Dla mieszkańców oznacza to jedno: mimo protestów plan pozostaje aktualny, a napięcie wokół sprawy raczej szybko nie opadnie.
Źródło: Zobacz oryginalny artykuł
