PolskawHolandii.nl • Porady • Wiadomości • Firmy
Reklama dla firm • Twoja firma
Masz firmę w Holandii? Napisz do nas →
Wiadomości 3 May 2026 admin 2 min czytania

Zamieszki w IJsselstein. Ranny policjant

Zamieszki w IJsselstein. Ranny policjant

W nocy w IJsselstein zrobiło się naprawdę niebezpiecznie. Pod ratuszem i teatrem wybuchły zamieszki związane z planowaną awaryjną noclegownią dla azylantów, a jeden z policjantów został ranny po ataku ciężkimi fajerwerkami.

Sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli. Zamiast zwykłego protestu doszło do brutalnych scen, które lokalne władze nazywają wprost atakiem na miasto.

Fajerwerki poleciały w stronę policji

Według policji grupa licząca kilkadziesiąt osób zebrała się około godziny 1.00 w nocy przed budynkiem ratusza i teatru, które stoją obok siebie. Najpierw uszkodzono kamery monitoringu, a potem odpalono ciężkie fajerwerki.

Część materiałów pirotechnicznych była kierowana nie tylko w stronę budynków, ale też bezpośrednio w funkcjonariuszy. Jeden z ładunków eksplodował tuż przy głowie policjanta. Mężczyzna odniósł obrażenia, został zbadany przez ratowników, ale nie trafił do szpitala.

Zniszczone szyby, graffiti i odwrót policji

Na miejscu doszło także do aktów wandalizmu. Zniszczono elewacje ratusza i teatru, wybito szyby oraz namalowano graffiti. Skala agresji była tak duża, że policja musiała na pewien czas się wycofać i czekać na posiłki.

Dopiero po przyjeździe dodatkowych sił udało się rozproszyć sprawców. Całe zajścia trwały około półtorej godziny. Jak dotąd nie poinformowano o zatrzymaniach.

Spór o ośrodek dla azylantów

W IJsselstein od dłuższego czasu rośnie napięcie wokół planu utworzenia tymczasowej noclegowni dla osób ubiegających się o azyl. Obiekt ma powstać na jednym z boisk klubu piłkarskiego IJFC. Już 24 kwietnia odbyła się demonstracja przeciw tej decyzji, ale wtedy protest przebiegł spokojniej.

Burmistrz Ester Weststeijn nie ma wątpliwości, że nocne wydarzenia przekroczyły wszelkie granice. Podkreśliła, że pokojowy sprzeciw mieszkańców to jedno, a ataki na policję i niszczenie miejskiego mienia to coś zupełnie innego.

Sprawa ma też szerszy kontekst. Prowincja Utrecht, podobnie jak reszta Holandii, zmaga się z przepełnieniem ośrodków COA. Właśnie dlatego gminy, które do tej pory nie przyjmowały azylantów, zostały poproszone o szybkie przygotowanie tymczasowych miejsc noclegowych.

Źródło: Zobacz oryginalny artykuł