PolskawHolandii.nl • Porady • Wiadomości • Firmy
Reklama dla firm • Twoja firma
Masz firmę w Holandii? Napisz do nas →
Wiadomości 19 April 2026 admin 2 min czytania

Rosyjski atak na Ukrainę. Są ofiary

Rosyjski atak na Ukrainę. Są ofiary

Noc w Ukrainie znów upłynęła pod znakiem eksplozji i alarmów. Rosja przeprowadziła zmasowany atak dronami, w którym zginęły co najmniej dwie osoby, a kilka kolejnych zostało rannych.

Najtragiczniejsze informacje napłynęły z Czernihowa na północy kraju. Po uderzeniu drona ratownicy odnaleźli pod gruzami ciało 16-letniego chłopca. To kolejna cywilna ofiara wojny, która coraz częściej dosięga mieszkańców z dala od linii frontu.

Do drugiego śmiertelnego ataku doszło w Chersoniu na południu Ukrainy. Według lokalnych władz mężczyzna zginął, gdy dron trafił w jego busa podczas przejazdu przez miasto. Druga osoba została przewieziona do szpitala z obrażeniami.

Setki dronów jednej nocy

Ukraińskie siły powietrzne poinformowały, że Rosja wystrzeliła minionej nocy aż 236 dronów. Ponad 200 z nich udało się zestrzelić, ale 32 cele zostały trafione. To pokazuje skalę ataku i presję, pod jaką działa ukraińska obrona przeciwlotnicza.

Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał, że tylko w tym tygodniu Rosja użyła przeciwko Ukrainie ponad 2300 dronów i niemal 60 rakiet. Takie liczby robią wrażenie i jasno pokazują, że tempo rosyjskich uderzeń nie słabnie.

Ukraina odpowiada, ale kończy się obrona

Ukraińska armia twierdzi, że przeprowadziła w nocy atak na zakład produkujący drony w rosyjskim Taganrogu. Według Kijowa w magazynach fabryki wybuchł pożar. Celem miało być osłabienie rosyjskich zdolności do kolejnych nalotów.

Rosja z kolei informuje, że zestrzeliła 274 ukraińskie drony i jedną rakietę. Władze podały też, że ugaszono pożar w porcie Tuapse, gdzie kilka dni wcześniej również doszło do ataku bezzałogowców.

Zełenski alarmuje o krytycznych brakach

Najbardziej niepokojące są jednak słowa Zełenskiego o kończących się rakietach do systemów Patriot. Prezydent przyznał, że tej zimy zdarzały się sytuacje, w których systemy obrony były gotowe do działania, ale brakowało pocisków do odpalenia.

To sygnał alarmowy nie tylko dla Ukrainy, ale i dla całej Europy. Jeśli dostawy obrony przeciwlotniczej nie przyspieszą, kolejne rosyjskie ataki mogą oznaczać więcej ofiar i jeszcze większe zniszczenia.

Źródło: Zobacz oryginalny artykuł