Mniej laboratoriów narkotykowych w Holandii
Policyjne statystyki wyglądają na pierwszy rzut oka optymistycznie: w Holandii wykryto mniej laboratoriów narkotykowych niż rok wcześniej. Problem wcale jednak nie zniknął. Coraz częściej takie miejsca działają tuż obok zwykłych mieszkańców, w blokach i domach na gęsto zaludnionych osiedlach.
Według najnowszego policyjnego zestawienia w 2025 roku zlikwidowano 142 miejsca związane z produkcją narkotyków. Rok wcześniej było ich 167. To pierwszy taki spadek od pięciu lat. Mniej odkryć odnotowano m.in. w Limburgii, Brabancji Północnej i Holandii Południowej, ale w Holandii Północnej i Fryzji liczby poszły w górę.
Niebezpieczny trend: laboratoria w dzielnicach mieszkalnych
Najbardziej alarmujący jest inny fakt. Aż około dwóch trzecich wykrytych laboratoriów znajdowało się w strefach mieszkalnych. To 91 lokalizacji, czyli proporcjonalnie więcej niż rok wcześniej.
Dla mieszkańców oznacza to realne ryzyko pożarów, wybuchów i skażenia chemicznego. Policja przypomina przypadek z Heemstede z marca 2025 roku, gdzie pożar w mieszkaniu okazał się skutkiem produkcji metamfetaminy. Ewakuowano wtedy 50 osób, w tym mieszkańców domu opieki.
Mniej odpadów, ale niekoniecznie mniej problemów
Wyraźnie spadła też liczba nielegalnych składowisk odpadów po narkotykach. W 2025 roku odnotowano 117 takich przypadków, niemal o połowę mniej niż rok wcześniej. Najwięcej było ich w Brabancji Północnej — 34.
Policja nie wyklucza jednak, że odpady są po prostu częściej przechowywane na miejscu, zamiast wyrzucane do lasów czy przy drogach. To może oznaczać jeszcze większe zagrożenie dla sąsiadów i służb ratunkowych.
Kokaina rośnie, syntetyki hamują
Choć ogólna liczba laboratoriów spadła, wzrosła liczba miejsc związanych z kokainą. W 2025 roku było ich 34, rok wcześniej 24. Najwięcej takich punktów namierzono w Holandii Północnej i Południowej.
Z kolei laboratoriów produkujących narkotyki syntetyczne, takie jak MDMA, amfetamina czy crystal meth, było prawie o jedną czwartą mniej. Jedną z przyczyn mogą być ostrzejsze przepisy w Chinach, które utrudniły dostęp do części chemicznych składników.
Spada także liczba zlikwidowanych plantacji konopi. W ubiegłym roku wykryto ich 759. Jednocześnie służby celne przejęły aż 65 tysięcy kilogramów marihuany, która trafiała do Holandii m.in. z Ameryki Północnej i Tajlandii.
Źródło: Zobacz oryginalny artykuł
