PolskawHolandii.nl • Porady • Wiadomości • Firmy
Reklama dla firm • Twoja firma
Masz firmę w Holandii? Napisz do nas →
Wiadomości 16 June 2026 admin 2 min czytania

Malieveld: 2 lata więzienia za podpalenie radiowozu

Malieveld: 2 lata więzienia za podpalenie radiowozu

Spektakularne zdjęcia płonącego radiowozu z zamieszek w Hadze znów wracają na pierwsze strony. Holenderska prokuratura domaga się teraz surowej kary dla 26-latka, który miał wrzucić do policyjnego auta płonącą racę podczas burd po demonstracji antyimigracyjnej na Malieveld.

Mężczyzna z Amerongen może usłyszeć wyrok 2 lat więzienia, z czego 8 miesięcy w zawieszeniu. Do tego dochodzi żądanie wypłaty 34 tys. euro odszkodowania solidarnie z innymi podejrzanymi za zniszczenia wyrządzone podczas zamieszek.

Prokuratura: to on podpalił policyjny samochód

Śledczy twierdzą, że 26-latek brał udział w kilku aktach przemocy tego samego dnia. Według ustaleń miał rzucić w stronę policji racę na autostradzie A12, a później w centrum Hagi uczestniczyć w kolejnych incydentach.

Najpoważniejszy zarzut dotyczy jednak radiowozu, który spłonął niemal doszczętnie. Szyby auta były już wcześniej wybite, a do środka wrzucano fajerwerki. Prokuratura uważa, że to właśnie podejrzany wrzucił do wnętrza płonącą racę, która doprowadziła do pożaru.

1700 godzin nagrań i rozpoznanie po zdjęciach

Na trop mężczyzny policja wpadła po emisji zdjęć w programach kryminalnych w listopadzie. Zgłosili się świadkowie, którzy rozpoznali podejrzanego.

W śledztwie przeanalizowano ponad 1700 godzin materiałów wideo. Policja przekonuje, że na nagraniach da się prześledzić jego trasę niemal przez cały dzień. Funkcjonariusze mieli rozpoznać go po ubraniu, rysach twarzy, sposobie poruszania się, a nawet charakterystycznej butelce wystającej z tylnej kieszeni.

Zamieszki na Malieveld wciąż mają konsekwencje

Demonstracja z września ubiegłego roku szybko zamieniła się w gwałtowne starcia. Ranni zostali co najmniej 4 policjanci i 6 dziennikarzy. Zniszczono też mienie w centrum Hagi, w tym budynek przy Binnenhof i siedzibę partii D66.

Do tej pory przed sądem stanęło już 42 podejrzanych, a 37 zostało skazanych. Kary obejmują więzienie, prace społeczne i obowiązek pokrycia szkód. Śledztwo jednak nadal trwa, a prokuratura nie wyklucza kolejnych zatrzymań. Wyrok w sprawie 26-latka ma zapaść za dwa tygodnie.

Źródło: Zobacz oryginalny artykuł