PolskawHolandii.nl • Porady • Wiadomości • Firmy
Reklama dla firm • Twoja firma
Masz firmę w Holandii? Napisz do nas →
Wiadomości 18 May 2026 admin 2 min czytania

Holandia: zakaz partii politycznych pod ostrzałem

Holandia: zakaz partii politycznych pod ostrzałem

Pomysł, by niektóre partie nie mogły w ogóle wystartować w wyborach do Tweede Kamer, właśnie dostał mocny cios. Holenderska Rada Stanu uznała, że proponowane przepisy idą dziś po prostu za daleko i mogą naruszać podstawowe prawa polityczne.

Chodzi o projekt forsowany przez D66 i GroenLinks-PvdA. Partie te chcą, aby każde ugrupowanie startujące w wyborach miało realną demokrację wewnętrzną: członków, wpływ na listy kandydatów i udział w tworzeniu programu wyborczego.

Uderzenie w partie bez członków

Nowe zasady miałyby nadzorować specjalny urząd do spraw partii politycznych, który dopiero ma powstać. Jeśli partia nie spełniałaby wymogów, mogłaby zostać wykluczona z wyborów.

W praktyce dziś najmocniej dotyczyłoby to PVV Geerta Wildersa. To dlatego, że ugrupowanie ma formalnie tylko jednego członka — samego lidera partii.

Rada Stanu nie zostawiła jednak na projekcie suchej nitki. Według doradców rządu przepisy są nadal zbyt niejasne i nie wiadomo dokładnie, jakie warunki partie musiałyby spełnić.

Poważne ryzyko dla prawa do kandydowania

Najwięcej kontrowersji budzi zapis, który po wykluczeniu partii blokowałby politykom także start z tzw. pustą listą, czyli bez nazwy ugrupowania. Zdaniem Rady Stanu to zbyt głęboka ingerencja, bo odbiera obywatelom bierne prawo wyborcze — prawo do ubiegania się o mandat.

Eksperci zwracają też uwagę na inną lukę. Nawet po wejściu ustawy w życie partie mogłyby tak napisać własne statuty, by dostęp do członkostwa pozostał w praktyce mocno ograniczony.

Co dalej z projektem

Wątpliwości budzi również pomysł, by członkowie mieli wpływ na program partii tylko raz na cztery lata. Według Rady Stanu bardziej logiczne byłoby konsultowanie programu przed każdymi wyborami parlamentarnymi.

Teraz projekt wraca do Tweede Kamer, gdzie posłowie będą debatować nad jego dalszym losem. Jeśli uwagi Rady Stanu zostaną potraktowane poważnie, propozycja może zostać mocno zmieniona — albo utknąć na dłużej.

Dla wyborców i polityków to ważny sygnał: Holandia na razie nie chce iść tak daleko, by łatwo usuwać partie z demokratycznej gry. A to oznacza, że spór o granice partyjnej demokracji dopiero się zaczyna.

Źródło: Zobacz oryginalny artykuł