PolskawHolandii.nl • Porady • Wiadomości • Firmy
Reklama dla firm • Twoja firma
Masz firmę w Holandii? Napisz do nas →
Wiadomości 3 June 2026 admin 3 min czytania

Ciążarna powalona przez policję w ośrodku

Ciążarna powalona przez policję w ośrodku

Nagranie z ośrodka dla azylantów w Zeist wywołało burzę w całej Holandii. Widać na nim, jak ciężarna kobieta zostaje gwałtownie odciągnięta przez policjanta i upada na ziemię, zanim zdąży zadać pytanie.

Kobieta twierdzi, że chciała jedynie dowiedzieć się, czy może pójść z mężem, bo z powodu zaawansowanej ciąży nie mogła zostać sama. Dziś wiadomo już, że urodziła dziecko, a noworodek jest zdrowy.

Co wydarzyło się w ośrodku w Zeist?

Do incydentu doszło dwa tygodnie temu w azc w Zeist. Na opublikowanych w sieci materiałach widać kobietę i mężczyznę stojących na korytarzu, otoczonych przez kilku funkcjonariuszy.

W pewnym momencie policjant z psem łapie kobietę i mocno odciąga do tyłu. Kobieta przewraca się na podłogę. Chwilę później jej mąż reaguje nerwowo, wykonując ruchy w stronę policjantów, po czym sam zostaje uderzony.

Według relacji policji funkcjonariusze przyjechali po zgłoszeniu o groźbach i zniszczeniach. Pracownik COA miał wcześniej odebrać mężczyźnie nóż do chleba. Policja podejrzewała, że może mieć przy sobie jeszcze jedno ostrze, ale później to się nie potwierdziło.

Policja tłumaczy się po publikacji nagrania

Sprawa odbiła się szerokim echem po tym, jak film trafił do internetu. Internauci masowo komentowali brutalność interwencji, a oburzenie pojawiło się także w mediach społecznościowych.

Policjant biorący udział w akcji miał powiedzieć, że nie wiedział, iż kobieta jest w ciąży. Według oficjalnego stanowiska służb, gdyby miał taką wiedzę, postąpiłby inaczej.

Policja podkreśla też, że kobieta miała być kilkakrotnie proszona o odejście ze względów bezpieczeństwa. Gdy tego nie zrobiła, funkcjonariusz chwycił ją za ramię i odciągnął, co zakończyło się upadkiem.

Ruszyło dochodzenie

Po fali krytyki policja zapowiedziała zbadanie całego incydentu. Śledczy mają przeanalizować wszystkie okoliczności, w tym przebieg interwencji i zachowanie funkcjonariuszy.

Służby przyznają, że po publikacji nagrania pojawiły się również groźby i obraźliwe wiadomości kierowane do policjantów. Jednocześnie zaznaczają, że krytyka jest dopuszczalna, ale nie może przeradzać się w nękanie.

Dla wielu mieszkańców Holandii, także Polaków śledzących sprawę, to kolejny sygnał, jak szybko rutynowa interwencja może zamienić się w ogólnokrajowy skandal.

Źródło: Zobacz oryginalny artykuł