Peter Gillis skazany za oszustwa podatkowe
Głośny przedsiębiorca i celebryta z Holandii Peter Gillis ma poważne kłopoty. Sąd skazał 64-latka na 18 miesięcy więzienia za oszustwa podatkowe, a dodatkowo wymierzył mu 60 godzin prac społecznych za przemoc wobec byłej partnerki.
To kolejny mocny cios dla właściciela parków wakacyjnych Oostappen Groep. Według sądu jego działania uderzyły nie tylko w fiskusa, ale też w zaufanie do całego systemu podatkowego.
Miliony euro poza zasięgiem fiskusa
Sprawa dotyczy lat 2020 i 2021. Sąd uznał, że Gillis zbyt późno składał deklaracje podatku dochodowego od spółek dla swoich firm, w tym parków urlopowych.
W efekcie miał zatrzymać ponad 2,8 mln euro, które powinny trafić do państwa. Oprócz kary więzienia przedsiębiorca musi też zapłacić grzywny dla swoich spółek w łącznej wysokości ponad 1,3 mln euro.
Wyrok to 18 miesięcy pozbawienia wolności, z czego 6 miesięcy jest zawieszone warunkowo. Oznacza to, że realnie może trafić za kratki na rok, jeśli wyrok się utrzyma.
Sąd: to nie był przypadek
Gillis tłumaczył wcześniej, że miał niekompletną administrację, a jego księgowy odszedł. Sąd nie przyjął tej linii obrony.
Zdaniem sędziów to sam przedsiębiorca odpowiada za chaos w dokumentach. W uzasadnieniu podkreślono, że problemy z administracją trwały od lat, brakowało personelu, a mimo to nie podjęto skutecznych działań naprawczych.
To właśnie ten powtarzalny schemat miał przesądzić o surowej ocenie. Sąd uznał, że Gillis świadomie ryzykował, iż obowiązki podatkowe nie będą realizowane na czas.
Dodatkowa kara za pobicie byłej partnerki
Tego samego dnia zapadł też drugi wyrok. Za przemoc wobec byłej partnerki, Nicol Kremers, Gillis dostał 60 godzin prac społecznych.
Sąd oparł się m.in. na zdjęciach, zeznaniach świadków i zgłoszeniu na numer alarmowy 112. Uznano za udowodnione, że mężczyzna miał ją ugryźć w nos i plecy, wyrwać kolczyk z ucha oraz popchnąć na ścianę.
Warto dodać, że to nie koniec jego problemów z wymiarem sprawiedliwości. W ubiegłym roku został już skazany w innej sprawie związanej z szeroko zakrojonymi nadużyciami podatkowymi, jednak od tamtego wyroku złożył apelację.
Źródło: Zobacz oryginalny artykuł
