Holandia: Senat blokuje ustawę azylową
Polityczna burza w Hadze. Holenderski Senat odrzucił głośną ustawę azylową, która miała znacząco zaostrzyć zasady pobytu i łączenia rodzin. Co więcej, minister ds. azylu oskarżył PVV o „polityczny sabotaż”.
To ważna wiadomość nie tylko dla osób śledzących politykę, ale też dla migrantów i rodzin czekających na decyzje urzędów. Część zmian została zablokowana, ale nie oznacza to końca zaostrzeń.
Senat powiedział „nie” kluczowej ustawie
Chodzi o tzw. ustawę z pakietem środków nadzwyczajnych w sprawach azylowych. Projekt zakładał m.in. skrócenie czasu pozwoleń na pobyt, częstsze kontrole tymczasowych zezwoleń oraz utrudnienia w sprowadzaniu członków rodziny do Holandii.
Ostatecznie projekt przepadł w Eerste Kamer, czyli holenderskim Senacie. Wcześniej nie udało się też przepchnąć poprawki, która miała wyłączyć z karalności pomoc udzielaną osobom przebywającym w kraju bez dokumentów. Przeciw tej zmianie zagłosowało 38 z 75 senatorów.
To właśnie ten punkt wywołał największe emocje. Krytycy ostrzegali, że w praktyce karana mogłaby być zwykła pomoc humanitarna, co dla części partii było nie do zaakceptowania.
PVV pod ostrzałem. Minister mówi o sabotażu
Największe zaskoczenie? Przeciw poprawce zagłosowała także PVV, choć partia wcześniej wspierała ostrzejsze przepisy azylowe. To wystarczyło, by część ugrupowań, w tym CDA i SGP, wycofała poparcie dla całej ustawy.
Minister ds. azylu David Van den Brink nazwał ten zwrot „politycznym sabotażem”. Jego zdaniem przez ten manewr przepadła szansa na wprowadzenie części zapowiadanych reform. PVV odpiera zarzuty i twierdzi, że poprawka za bardzo „rozmiękczała” planowane przepisy.
Nie wszystko przepadło. Nowe zasady i tak nadchodzą
Mimo porażki jednej ustawy Senat zgodził się na wprowadzenie tzw. systemu dwóch statusów azylowych. Oznacza to rozróżnienie między osobami uciekającymi np. z powodu prześladowań religijnych czy orientacji seksualnej a tymi, którzy wyjeżdżają przez wojnę lub przemoc.
Dodatkowo duża część planowanych zmian może wrócić inną drogą. Powód? W czerwcu zaczyna obowiązywać unijny pakt migracyjny. To oznacza, że Holandia i tak wdroży część ostrzejszych przepisów, w tym niektóre rozwiązania dotyczące procedur azylowych i uprawnień wobec cudzoziemców.
Dla migrantów i ich rodzin oznacza to jedno: choć jedna ustawa upadła, polityka azylowa w Holandii nadal będzie się zaostrzać. Minister już zapowiedział, że wróci z nowymi propozycjami.
Źródło: Zobacz oryginalny artykuł
